10 sierpnia, 2013

Avon Super Shock

Hei! Ponieważ zaraz wychodzę na urodziny nie zdążę zrobić już nowego wpisu, ale jutro postaram się dodać ootd z dzisiejszego dnia :) Dlatego dzisiaj znowu mam dla Was kolejną recenzję, tym razem jest to mascara Avon Super Shock.


Cena: regularna wynosi 35zł co moim zdaniem jest zupełną przesadą, ale często mascara jest w promocji gdzie cena wynosi ok 15 zł, wtedy jest jak najbardziej przystępna
Pojemność: 10ml
Dostępność: każdy katalog Avon
Konsystencja: już od pierwszego użycia jest dobra ani nie za rzadka, ani nie za gęsta, taka w sam raz
Kolor: bardzo głęboka czerń, można ją dostać także w kolorze brązowo-czarnym

Wydajność: mascara wystarczyła mi na 3 miesiące ciągłego używania
Szczoteczka: silikonowa, wielka, wygodna, z wieloma bardzo gęstymi włoskami

Tusz utrzymuje się bardzo długo, ale pod koniec opakowania zaczyna się kruszyć i grudkować. Efekt można stopniować, bo nie skleja rzęs. Było to moje drugie opakowanie i może kiedyś skuszę się na jeszcze jedno :)

A Wy miałyście ten tusz? Jak Wam się sprawdził? :)

2 komentarze:

  1. U mnie ta szczoteczka służy do rozczesywania rzęs.. a tusz bardzo mi przydatny był, szczoteczka do gęstych rzęs :)
    I miałam w kolorze brązu.. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też zostawiłam sobie tą szoteczkę :)

      Usuń