29 marca, 2016

WSZYSTKO O HENNIE | refectocil 1.1 (grafitowy)

Od bardzo bardzo dawna chciałam pofarbować brwi henną, bo z natury jestem człowiekiem bez brwi. A jak powszechnie wiadomo, takim się nie ufa. Rynek oferuje mnóstwo wariantów. Można kupić hennę w żelu, proszku, kremie i jeszcze pewnie w stu innych wariantach o których istnieniu nie mam pojęcia. Nie wiedziałam na co się zdecydować i dlatego tak długo zwlekałam. W końcu kupiłam RefectoCil i już nie wyobrażam sobie bez niej życia kosmetycznego.


Skład: woda, emolient tłusty, emolient/składnik konsystencjotwórczy, emulgator, barwnik, detergent, detergent, środek utleniający, barwnik, barwnik naturalny

Zanim przejdę do wykonania krok po kroku i efektów to najpierw warto wspomnieć o innych aspektach o których warto wiedzieć przed wykonaniem jej samemu w domu.

Jeżeli nie chce Wam się bawić w hennowanie to wybierzcie się do kosmetologa lub kosmetyczki. Zapłacicie niewiele, ale na pewno więcej niż zrobiłybyście to na własną rękę. Jednak jeśli nie czujecie się na siłach, albo inaczej, czujecie, że możecie coś spaprać to warto chociaż na pierwszy raz wybrać się do profesjonalisty/tki. Zazwyczaj przy tym zabiegu odbywa się regulacja, więc kolejne hennowanie możecie wykonywać już w domowym zaciszu (tylko musicie utrzymać nadany kształt). 

Co to w ogóle jest henna? 
Przyjęło się, że nazywamy tak sproszkowane liście roślin. Występują dwa barwniki, które nadają różne tony kolorystyczne:  
- henna (sproszkowane liście Lawsonia Inermis), barwi na rudo
- basma inaczej reng (sproszkowane liście Indygowca Farbiarskiego), barwi na czarno

lawsonia inermis | indygowec farbiarski | źródło: google grafika

Jak do wszystkich zabiegów, tak i do henny możliwe są wskazania jak i przeciwwskazania. Do wskazań mogą należeć: jasna oprawa oczu, przyciemnienie rzęs i/lub brwi, zakrycie siwizny, zaznaczenie łuku brwiowego, chęć uzupełniania ubytków w brwiach, uczulenie na tusz do rzęs i kosmetyki do brwi. Przeciwwskazań jest znacznie więcej m.in: dermatozy, otarcia świeże rany i blizny w okolicy brwi i oczu, jęczmień, zaczerwienione, opuchnięte oczy, świeżo wydepilowane brwi, uczulenie na którykolwiek składnik henny, choroby zakaźne, zapalenie spojówek, bezpośrednio po solarium i zabiegach mikrodermabrazji oraz wiek poniżej 16 roku życia. Jeżeli nosicie soczewki to przed zabiegiem należy je wyjąć.

Dobór koloru henny jest bardzo indywidualną kwestią i to nie tylko ze względu na odcień włosów, ale też własnych preferencji. Obecnie modne są bardzo ciemne brwi nawet dla blondynek. RefectoCil ma sporo odcieni, więc każdy na pewno dobierze coś dla siebie. Warto pamiętać o tonach jakie mają wasze włosy. Do chłodnych odcieni będą pasować czernie i grafity, a do ciepłych czerwienie i brązy. Oczywiście można też mieszać kolory i uzyskać neutralny ton.

źródło: google grafika

Przy hennowaniu brwi warto pamiętać o wyznaczaniu ich kształtu. Jest to jeszcze bardziej indywidualna kwestia. Warto zwrócić uwagę na kształt twarzy, opadające powieki, wklęsłość lub wypukłość oczu, rozstawienie. Jeżeli malujesz się od dawna to nie będzie to żaden problem pomalować brwi tak jak zwykle tylko innym produktem, jeśli jednak nie malujesz się długo to może to sprawiać większy kłopot. Wtedy warto zastosować się do standardowej zasady z ołówkami:

źródło: google grafika


Przygotowanie henny:
1. Do kieliszka wyciskamy ok. 1-1,5 cm henny
2. Dolewamy 4-5 kropel wody utlenionej 
3. Rozrabiamy wykałaczką lub patyczkiem do uzyskania jednolitej konsystencji



Wykonanie henny:
*przed zabiegiem należy wykonać test uczuleniowy!
1. Otłuszczamy brwi i rzęsy tonikiem lub płynem micelarnym. 2. Na powieki nakładamy tłusty krem. 
3. Przecinamy wacik kosmetyczny na pół. 
4. Nakładamy pod oczy, blisko rzęs i tak, żeby wszystkie były na waciku. 
4. Nakładamy hennę od samej nasady rzęs bardzo grubą warstwą. Staramy się, żeby brwi "przykleiły" się pod ciężarem farby do wacika.
Przy brwiach również zaczynamy od samej nasady czyli od strony nosa grubą równomierną warstwą.
5. Po upłynięciu czasu (w zależności od oczekiwanego efektu trzymać: na brwiach od 3 - 10 minut i rzęsach: od 7 - 15 minut) farbę zmywamy wacikiem mocno nasączonym wodą (tak długo, aż wacik będzie czysty) zaczynając od rzęs na oku na którym nakładałyśmy hennę jako pierwszą 
*6. Po wykonaniu henny można przystąpić do regulacji brwi.


Hennę najlepiej nakładać w dobrze oświetlonym miejscu i nie w lusterku powiększającym, lepiej nałożyć ją z większej odległości, wtedy efekt nie będzie przesadzony. 

Efekt utrzymuje się nawet do 6 tygodni. U mnie około 2-3. Hennę można nakładać maksymalnie 4 razy w miesiącu, chociaż lepiej robić to rzadziej. Optymalnie będzie zastosowanie raz w miesiącu.

Używacie henny? :-)

17 komentarzy:

  1. Ale jaja.
    Właśnie siedzę z tą henną ba brwiach. Trzymam ją nawet do pół godziny dla uzyskania mocniejszego efektu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha widzisz! i to się nazywa zbieg okoliczności :D
      tak długo jeszcze nie trzymałam, mam dosyć cienkie i słabe włoski, więc wolałam nie ryzykować dłuższego czasu ;-) ale jeśli ktoś może, to czemu nie!

      Usuń
  2. Nigdy jeszcze nie używałam henny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z=w takim razie zachęcam do wypróbowania :-)

      Usuń
  3. super efekt, chyba wypróbuje, bo na co dzien uzywam mascary do brwi z wibo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ogromnym plusem jest to, że nie trzeba później pamiętać o brwiach w makijażu :D

      Usuń
  4. A ja z kolei mam naturalnie brwi czarne jak wnętrze kota więc ostatnio kombinuję jak je rozjaśnić bo zaczęły mi kolidować z rudością na włosach. Z tego co widziałam, ta henna ma też rozjaśniacze więc na pewno się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekt końcowy świetny, wygląda bardzo naturalnie! :)
    Na hennę na brwi raczej się nie skuszę, bo moje brwi są czarne i wręcz krzaczaste xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja używam henny i to dosyć często. Bez niczego czuję się taka dziwnie łysa

    OdpowiedzUsuń
  7. Będzie już ponad chyba 10lat jak używam henny do brwi ale z Delii. I jednak potem przy makijażu i tak o nich pamiętam bo mam z natury bardzo rzadkie brwi i lepiej wyglądają wypełnione też :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja swoje też zawsze później domalowuje :P

      Usuń
  8. Kiedyś używałam henny, ale to było w sumie bez sensu. Przy naturalnym ciemnym blondzie mam naturalnie ciemne, prawie czarne brwi, to samo rzęsy. Dobranie jakiegokolwiek linera do brwi to istna masakra, wszystko za jasne, zbyt ciepłe albo zbyt czarne :p
    Za to mogę pochwalić za świetnie napisany post, który przydałby mi się w czasach tego mojego bezsensownego hennowania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładnie ci wyszła - naturalny efekt :) Ja na razie nie używam henny bo sama z siebie mam ciemne brwi (aż za ciemne, bo farbuję się na blond) :)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie henna trzyma się maksymalnie 2 tygodnie, dlatego rzadko ją robię. Najczęściej jednak po prostu domalowuję sobie brwi, z resztą muszę to robić bez względu na to czy mam zrobioną hennę czy nie.

    OdpowiedzUsuń