07 sierpnia, 2016

Aktualizacja włosów, lipiec 2016 | + podcięcie końcówek

Tak dawno mnie tutaj nie było. Powiedziałabym, że nie wiem od czego zacząć, ale nawet na to nie mam czasu. 


W końcu podcięte! Szczerze mówiąc gdyby nie zależało mi na długości to ciachnęłabym jeszcze, ale i tak już są krótkie. Co przekłada się na większą motywację do wcierania. Co prawda sierpień miał być miesiącem bez kuracji wewnętrznej, ale wyszło jak wyszło i w lipcu piłam skrzypokrzywę może ze dwa tygodnie. Także w sierpniu dokończę zioła i siemię lniane, które mi zostało. Większość kosmetyków pokończyła mi się na raz jak to w zwyczaju mają, więc dużo zmian. Tak na prawdę to zostaje tylko bioelixire na końce, reszta do wymiany.




Mimo marnej systematyczności wcierania i kuracji urosły 1,6 cm :-) Obwód zmalał o 0,1cm, ale obwiniam za to gładkość, która ostatnio coraz częściej gości na głowie. Czuję, że coraz bliżej mi do odzyskania moich włosów, może aż tak tego nie widać, ale ja to czuję :-)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza